Przysłowia na sierpień

65

Przysłowia na sierpień:

Jaki pierwszy, drugi, trzeci, taki cały sierpień leci.

Jaki pierwszy, drugi ćmi, takie sierpnia, września dni.

Początki sierpnia pogodne – wróżą zimy łagodne.

Gdy z początku sierpień częste grzmoty miewa, tedy też do końca takąż nutkę śpiewa.

Gdy z początku sierpnia skwar trzyma, zwykle bywa długa i śnieżna zima.

Do świętego Piotra Palikopy (1), nie twoje w polu snopy.

Jak na Piotra posuszy, lato jesień przesuszy.

Na święty Gustaw (2), kopy w polu ustaw.

W pierwszym tygodniu sierpnia pogoda stała, będzie zima długa i biała.

Gdy ciepło na Dominika (4), ciężka zima nas dotyka.

Na świętego Dominika zboże z pola do gumna zanika.

Jak pada na św. Prokopa, to zmoknie mendel i kopa.

Gdy przed Przemienieniem (6) upały panują, ciężką zimę obiecują.

Na Pańskie Przemienienie lepsze gospodarza mienie.

W Przemienienie Pańskie są burze szatańskie.

Kiedy Wawrzyniec (10) nadchodzi, ostatnią rzepę siać się godzi.

Gdy na Wawrzyńca orzechy obrodzą, to w zimie mrozy dogodzą.

Jak na św. Wawrzyniec idzie dysc, to będzie dużo mys.

Wawrzyniec pokazuje, jaka jesień następuje.

Gdy do Wawrzyńca słota trzyma, do Gromnic (2 II) lekka zima.

Jak Wawrzyniec burzy, to się za bronami kurzy.

Na święty Wawrzyniec czas orać w ozimiec.

Na święty Wawrzyniec dostaje kapusta wieniec, a od Tadeusza (28 X) dostaje kapelusza.

Święty Wawrzyniec uwija z orzechów wieniec.

Gdy we Wniebowzięcie (15) ciepło dopisuje, to ciepły i pogodny koniec lata obiecuje.

W sierpniu każdy kwiat woła – zanieś mnie do kościoła!

Na Wniebowzięcie – ukończone żęcie.

Od Wniebowzięcia miej w stodole połowę żęcia.

We Wniebowzięcie Panny Marii słońce jasne, będzie wino godnie kwaśne.

Gdy Zielna Matka deszcz przynosi, to zwykle na Narodzenie Matki (8 IX) rosi.

Na Wniebowzięcie słota, w jesieni dużo błota.

Na Wniebowzięcie Matki Boskiej – świeży chlebek i kluski.

Do Stacji Wniebowstąpienia miej w stodole połowę mienia.

Na święty Roch (16) w stodole groch.

Od świętego Rocha na pole socha.

Z jaką pogodą Jacek (17) przybywa, taka jesień bywa.

Na św. Jacek z nowej pszenicy placek.

Jeśli na Jacka nie panuje plucha, to pewnie zima będzie sucha.

Jacek gdy suchy, rozprasza jesienne pluchy.

Jeśli w dniu Jacka nie pada, suchą jesień zapowiada.

Po świętym Bartłomieju (24) jedz kluski na oleju.

Jeśli posiejesz na św. Bartłomieja, mieć będziesz stodołę pełną; a jeśli na św. Mateusza (21.IX) – pustą.

Na Bartłomieja Apostoła bocian do drogi dzieci woła.

Kiedy bocian u nas trwa po Bartłomieju mnogi, tedy zima letka będzie, opał niedrogi.

Na Bartłomieja nasienie miej, zawczasu siej.

Święty Bartłomiej wszystko w polu potłumi.

Bartłomieja cały wrzesień naśladuje, a z nim jesień.

Gdy Bartłomiej z grzmotami, śnieżna zima przed nami.

Na Ludwika (25) zboże z pola umyka.

Gdy na Luizy ładnie, śnieg późno spadnie.

Na św. Augustyna (28), orka dobrze się poczyna.

Na świętego Jagustyna orać zboże się zaczyna.

Ostatni sierpnia zapowiada, jaka pogoda na wrzesień wypada.

Czego sierpień nie dowarzy, tego wrzesień nie doparzy.

Kto w sierpniu pracuje – zimą głodu nie czuje.

Kto we żniwa patrzy chłodu, nacierpi się w zimie głodu.

Co w sierpniu zgromadzisz do spichlerza, tyle zimą i wiosną włożysz do talerza.

Pszenica w bławacie, gospodarz w szkarłacie; pszenica w maku, gospodarz w kubraku; pszenica w rumianku, bywaj zdrów, kochanku!

Gdy sierpień w upały zbywa, lato długie zwykle bywa.

Gdy w sierpniu z północy dmucha, następuje zwykle posucha.

W sierpniu grzmotów wiele, mokrą zimę ściele.

Jeśli w sierpniu gorąco będzie, to zima w śniegi długo zasiądzie.

Kiedy w sierpniu spieka wszędzie, zima długo brała będzie.

Najwięcej czasu ma człowiek, który niczego na później nie odkłada.

 

 

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments